Hit the road Jack!

I poszli! Wczoraj o 20ej jeszcze bylismy pod blokiem na bielanach, a teraz popijamy herbatke z Eiko w Wiesbaden, drażniac jego urocza kotke Lucky 😉 Za nami wiele godzin w samochodzie, w tym ponad trzy godziny tkwienia w miejscu na niemieckiej autostradzie czekajac aż ktoś w końcu zagasi przyczepe pełna jakiś chemikaliòw. Brr.. Ostatecznie jednak zostaliśmy odstawieni na wyznaczone miejsce do naszego hosta Eiko. Pare godzin zwiedzania i okazuje sie, ze to piekne, uzdrowiskowe miasto liczace ok.300tys mieszkańcòw jest bardzo klimatyczne i ma mnòstwo do zaoferowania. W planach mamy już naukę chodzenia po linie pod okiem Eiko i wizytę w tutejszych starorzymskich i prawie oryginalnych termach 😉 Bylaby pewnie jakas proba partycypacji w zawodach sztafetowych ale uratowal nas termin wylotu do NZ;)))
Dobry poczatek, dobrzy ludzie, piekne miejsca. Wiecej nie potrzeba.
Jedyny minus to nieodpuszczajacy mnie scisk w żoładku, bo to wciaż troche przeraża, ale oswajamy to coraz skuteczniej.
Załaczamy kilka obrazkòw!

20130628-103430.jpg

20130628-103443.jpg

20130628-103456.jpg

20130628-103520.jpg

20130628-103539.jpg

20130628-103554.jpg

20130628-103603.jpg

Advertisements

3 Comments Add yours

  1. G says:

    No no no! Zaczeło się teraz już nie ma odwrotu co było a nie jest nie pisze sie w rejestr!

  2. no Burmistrz prezentuje się zacnie – klasa ;D a miasteczko rzeczywiście klimatyczne 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s